SUKOSAN Marina DALMACIJA Wrzesień 2019 Bavaria 49 s/y „JULIJA 2” 15,60 m

Kolejny rejs z nami. Nie powiem, że było łatwo. Dużo mil za nami, dużo przygód. Był relaks i było żeglowanie w trudnych warunkach.

Dojechaliśmy do Mariny Dalmacija w Sobotę popołudniu. Przejęcie jachtu i w drogę. Plan był wyjścia na noc obierając kierunek Pula na półwyspie Istra. Po drodze mamy zabrać jeszcze 2 kolegów którzy przylecą z Anglii.

Startujemy z Mariny Dalmacija SUKOSAN.

Warunki na morzu był umiarkowane, brak zafalowania, wiatr na granicy 12 węzłów.

Po całonocnej żegludze, gdzieś koło południa następnego dnia dotarliśmy na wyspę Susak, wyspa w grupie Wysp Kvarnerskich w północnej części Morza Adriatyckiego. Jej powierzchnia wynosi 3,772 km² a długość linii brzegowej 16,38 km. Przecudowna wyspa z rzadko występującymi na Chorwacji piaszczystymi plażami. Pokonaliśmy około 120 km. W nocy od godziny 2:00 wiatr się wzmagał powoli do 25 węzłów. Mieliśmy cudowny bagsztag.

Trasa z Soboty na Niedzielę.
Piaszczysta plaża na Susak.
Widok na Susak. Nic dodać nic ująć.

Susak jest wyspą na której nie ma samochodów, poza tym mieszkańców tez za wiele tam nie ma. Poza tym wyspa jest piękna i bardzo cicha, nie ma gwaru. Po przestudiowaniu podejścia zdecydowaliśmy na podejście do zatoki z piaszczystą plażą, za nami zmierzało kilka jachtów w to samo miejsce. Robiło się tłoczno. Wszyscy zmierzali tu na noc prawdopodobnie. Po zrzuceniu kotwicy zrobiliśmy obiad, kąpanie i szybkie zwiedzenie plaży i wyspy.

Po południu zdecydowaliśmy wyjść na morze na noc by nadrobić czasu. Kierujemy się w kierunku Puli. Cały czas bagsztag dosyć silny, przy półwyspie Istra dochodzący do 34 węzłów. Zafalowanie robiło się coraz większe. Zdecydowaliśmy zawinąć wcześniej na kotwicę i odpocząć. Znaleźliśmy lukę między wyspą Frasker a Verudą i tam weszliśmy na kotwicowisko. Pchała nas 3 metrowa fala ale poszło sprawnie. Kotwicowisko cichutkie doskonale osłonięte.

Za nami 180 km.

Kanalic. To nasze schronienie z Niedzieli na Poniedziałek. 🙂 Noc w zatoce spokojna i miła. Wyspaliśmy się dobrze. Rano w Poniedziałek poćwiczyliśmy manewry pod chodzenia do boi. Szybkie śniadanie i wychodzimy w morze – kierunek Pula.

Pula

No i jesteśmy u celu naszej podróży. Jak mam być szczery to nic specjalnego Marina ACI na dzień dobry nas przywitała ile – 500 zł piękny kawalerze. Za 1 noc . Nie miluchy. Szału nie było miasto zupełnie w innym klimacie niż miasta na południowej Dalmacja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *